Ochrona przed nadmiernym zakresem przeszukania mieszkania

W myśl obecnie obowiązujących przepisów, wiele organów, służb i formacji w Polsce posiada uprawnienia do przeszukiwania mieszkania w związku z prowadzonymi przez nie czynnościami. Kluczowym zagadnieniem staje się zatem ochrona jego nienaruszalności ponad zakres przewidziany prawem. Takie instytucje, jak Policja, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencja Wywiadu, Centralne Biuro Antykorupcyjne, Straż Graniczna, Służba Celna, Biuro Ochrony Rządu co prawda posiadają uprawnienie do dokonania przeszukania szeroko rozumianych pomieszczeń mieszkalnych, lecz dokonując tej czynności nie mogą wykraczać ponad przewidziane prawem normy i zasady.

My house is my castle

Szeroko rozumiana ochrona nienaruszalności mieszkania ujęta została również w ratyfikowanych przez Polskę aktach prawa międzynarodowego. Zgodnie z Międzynarodowym Paktem Praw Obywatelskich i Politycznych nikt nie może być narażony na samowolną lub bezprawną ingerencję w jego życie prywatne, rodzinne, dom czy korespondencję i każdy ma prawo do ochrony prawnej przed tego rodzaju ingerencjami. Państwo ma więc obowiązek, polegający na zakazie „podejmowania jakichkolwiek lub pewnych czynności, które mogłyby naruszyć wyznaczoną w przepisach sferę wolności” (obowiązek poszanowania praw człowieka), a także nakaz podjęcia działań zmierzających do zagwarantowania wszystkim jednostkom praw zawartych w Pakcie (obowiązek ochrony praw człowieka). Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych, zakazując arbitralnej lub bezprawnej ingerencji m.in. w życie prywatne, rodzinę, dom czy korespondencję, dopuszcza możliwość wkraczania w ww. prawa w przypadkach określonych w ustawie krajowej, która szczegółowo regulując kwestię ingerencji w chronione prawa musi być zgodna z postanowieniami oraz celem Paktu.

Również Powszechna Deklaracja Praw Człowieka z dnia 10 grudnia 1948 r. określa, że „nikt nie będzie podlegać arbitralnemu wkraczaniu w jego życie prywatne, rodzinę, mieszkanie lub korespondencję”. Wymienione w Deklaracji zasady ochrony praw człowieka stały się swoistą inspiracją dla później uchwalanych aktów prawnych dotyczących tego zakresu.

Prywatność jednostki a interes Państwa

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wielokrotnie podkreślał konieczność utrzymania przeszukania w rozsądnych granicach oraz rozmiar możliwych reperkusji dla reputacji osoby, wobec której dokonano przeszukania.

Zgodnie Konwencją o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji. Niedopuszczalna jest natomiast ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa, z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób.

Jak opisują dr Paweł Czarnecki i dr hab. Andrzej Światłowski w swej publikacji pt.: „Prawo do prywatności i zasada prawdy materialnej w kontekście pozyskiwania i wykorzystywania informacji relewantnych procesowo”:

„(…) podstawowym celem art. 8 Konwencji jest ochrona jednostki przed arbitralnym działaniem ze strony władz publicznych. Ponadto na państwie spoczywają pozytywne obowiązki wpisane w skuteczne poszanowanie życia rodzinnego. Istotne jest przy tym wyważenie obu wartości – interesów jednostki i interesu całego społeczeństwa. Decyzja co do szczegółowych metod została pozostawiona autonomii państwowej”.

Minimum prywatności

Przepisy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Wolności dotyczące prawa do prywatności stanowią punkt wyjścia dla interpretacji przepisów krajowych w tym względzie. EKPC ustanawia określony standard minimalny ochrony praw, a ustawodawstwo krajowe może rozszerzać gwarancje konwencyjne. EKPC jest bowiem umową międzynarodową ratyfikowaną za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie. Taka umowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, stanowi część krajowego porządku prawnego i ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową. Właśnie z tej perspektywy postanowienia Konwencji mają kluczowe znaczenie dla przepisów krajowych regulujących problematykę pozyskiwania dowodów na potrzeby procesu karnego i wykorzystywania dowodów w procesie karnym.

Pojęcia występujące w Konwencji należy jednak interpretować autonomicznie z uwzględnieniem orzecznictwa strasburskiego. Przykładowo wobec pojęcia mieszkania w kontekście czynności przeszukania należy mieć na względzie znajdujące się w art. 8 ust. 1 EKPC pojęcie „mieszkania” [fr. domicile], które nie ogranicza się tylko do mieszkania danej osoby. Pojęcie to ma szersze konotacje niż wskazane słowo „home” w angielskim tekście art. 8 EKPC i może obejmować na przykład biuro lub gabinet osoby wykonującej wolny zawód. Mieszkanie zatem obejmuje swoim zakresem siedzibę przedsiębiorstwa prowadzonego przez osobę fizyczną, jak i siedzibę osoby prawnej, oddziały, jak również i inne miejsca prowadzenia działalności gospodarczej. Przeszukanie i zatrzymanie danych elektronicznych również stanowi ingerencję w prawo skarżących do poszanowania ich „korespondencji” w rozumieniu art. 8 Konwencji. Taka ingerencja organów państwa musi być uzasadniona odpowiednimi i wystarczającymi powodami oraz musi być proporcjonalna do uzasadnionego prawnie celu lub celów, które planuje się osiągnąć.<

Nic w nadmiarze

Wydawane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka orzecznictwo jest jednomyślne co do zachowania umiaru i zastosowania jak najmniej szerokiego zakresu przeszukania, zarówno przez organ wydający postanowienie, na postawie którego toczy się przeszukanie, jak i osoby przeszukujące.

Dodatkowo Trybunał zwrócił uwagę na zachowanie szczególnej ostrożności podczas przeszukania mieszkania, gdy zachodzi potrzeba zabezpieczenia dowodu dla potrzeb postępowania karnego u osoby niebędącej stroną tego postępowania.

Kodeks postępowania karnego stwierdza, że w celu wykrycia lub zatrzymania albo przymusowego doprowadzenia osoby podejrzanej, a także w celu znalezienia rzeczy mogących stanowić dowód w sprawie lub podlegających zajęciu w postępowaniu karnym, można dokonać przeszukania pomieszczeń i innych miejsc, jeżeli istnieją uzasadnione podstawy do przypuszczenia, że osoba podejrzana lub wymienione rzeczy tam się znajdują. Jednocześnie wyraża zasadę, iż czynności przeszukania i zatrzymania powinny być dokonywane w możliwie jak najmniej szkodliwy i dolegliwy sposób, a także z poszanowaniem godności osób, których te czynności będą dotyczyć. Zasada ta – nazywana zasadą zachowania umiaru – jest odzwierciedleniem konstytucyjnej normy z art. 30, dotyczącej poszanowania godności człowieka, art. 47 – dotyczącego ochrony życia prywatnego i art. 40 – zakazującego nieludzkiego lub poniżającego traktowania. Przeszukanie lub zatrzymanie rzeczy powinno być więc dokonane zgodnie z celem tej czynności, z zachowaniem umiaru i poszanowania godności osób, których ta czynność dotyczy, oraz bez wyrządzania niepotrzebnych szkód i dolegliwości.

Szukajcie a znajdziecie?

Jak opisuje prof. dr hab. Jerzy Skorupka w Komentarzu do Kodeksu postępowania karnego, wątpliwe jest „dokonywanie przeszukania w celu znalezienia dowodu mało istotnego, pośredniego i pochodnego. Trywialnie rzecz ujmując, nie można poszukiwać za pomocą przeszukania wszystkiego i wszędzie. Przeszukanie powinno być przeprowadzane, gdy jest niezbędne dla pozyskania określonych dowodów dla procesu, gdyż w inny sposób (mniej dolegliwy) nie da się ich pozyskać”.

Podsumowując, chociaż obowiązujące w Polsce przepisy dopuszczają – w określonych sytuacjach – dokonanie przeszukania pomieszczeń mieszkalnych, to mieszkanie w sposób szczególny podlega ochronie prawnej. Oznacza to, że zakres i sposób przeszukania musi odzwierciedlać zasadę proporcjonalności i być przeprowadzone w sposób jak najmniej ingerujący w wolność osobistą osób, których dotyczy. Nie można zatem zarządzać ani dokonywać przeszukania w sposób „otwarty”, czyli szukać wszystkiego i wszędzie, dopóki nie znajdzie się jakiegokolwiek przedmiotu, którego posiadanie jest zabronione. Treść Postanowienia o przeszukaniu, zawsze powinna zawierać określony zakres poszukiwanych rzeczy, a osoby fizycznie dokonujące przeszukanie nie powinny poza ten zakres wykraczać. Sama zaś czynność przeszukania powinna odbywać się w sposób jak najmniej dolegliwy i z poszanowaniem godności osób w niej uczestniczących.

W przypadku naruszenia praw szeroko rozumianych osób, których to przeszukanie dotyczy, przysługuje zażalenie, które w postępowaniu przygotowawczym rozpoznaje sąd rejonowy, w okręgu którego prowadzone jest postępowanie. Możliwe jest również złożenie skargi dotyczącej naruszenia art. 8 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

  1. Zatrzymano mi podczas przeszukania cały sprzęt komputerowy, chociaż chodziło tylko o kilka plików. Przez to straciłem dostęp do ważnych informacji na długi czas. Często właśnie dochodzi do takich nadużyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *